Sunday, 3 November 2013

HIM night - rock chick look

   Witajcie ponownie, koniec juz z Halloweenowymi straszydlami ale nadal zostajemy w klimatach wieczorowych - wyjsciowych... Tym razem chcialam wam pokazac szybki, dosc ciemny makijaz ktory wykonalam specjalnie na koncert HIM w Norwich, na ktory udalam sie z psiapsiolka i jej partnerem :)
   Nie wiem czy wspominalam wczesniej, iz od lipca wynajmuje w moim miescie (Great Yarmouth) lokal uzytkowy, ktory przemienilam w moje pierwsze mini studio fotograficzne oraz salon makijazowy :) Wiekszosc moich kosmetykow i sprzetu trzymam wlasnie tam, ale w razie jakis wyjsc zdarza mi sie brac niektore dobroci do domu, albo przygotowywac sie wlasnie w studiu. Tym razem kompletnie zapomnialam wziac moja ulubiona custom palette wiec musialam sobie poradzic z tym co znalazlam w domowej 'kosmetyczce' - gdzie brakowalo czerni! Rzadko mi sie zdarza postawic na ciemne oczy ORAZ ciemne usta, ale w tym przypadku wydalo mi sie, iz to dobry pomysl - co myslicie?
Wybaczcie mi ten balagan w tle, ale fotki robilam przy moim 'swietlnym' lustrze, coby flasha nie uzywac....

Rekawiczki i kwiatek do wlosow - Claire's; kolia - New Look


Do makijazu uzylam:
- podklad MAC Machmaster
- korektor MAC Studio Finish Concealer
- puder MAC Blot Powder
- bronzer/rozswietlacz  Sleek
- brwi HD Brows palette
- baza pod cienie ELF Essential w Pearl
- cienie Sleek BAD GIRL palette (ktore obecnie mam luzem)
granat, odrobine fioletu, jasna perla na srodek powieki
- czarny zelowy eyeliner Collection 2000
- mascara L'Oreal Volumizer
- sztuczne rzesy Ardell
- szminka Beauty UK nr9 Gossip Girl


A tu jeszcze dwie glupawkowe fotki - praktyka przedkoncertowa :)


No i oczywiscie kilka z samego wyjscia... Jakosc zdjec - telefoniczna 

HIM






 


Buziaki
Patricia xx
Read More

Friday, 1 November 2013

Halloween Night vol.2

   I jak tam Halloweenowa noc Wam minela? Ja spedzilam ja kameralnie w gronie przyjaciol i przy malym drinku... Wszyscy byli albo po pracy albo przed wiec nie bylo jak hucznie imprezowac.
   Wczoraj zrobilam taki oto szybki makijaz, z malym tutorialem zdjeciowym dla was - niby Halloween juz minelo, ale niektore z Was pewnie beda swietowac dzis lub jutro, wiec nadal moze sie taki stepik przydac :)
   Jako, ze moj konkursowy makijaz byl straszny, tym razem zdecydowalam sie na elegancje i kontrast czerwono czarny - zapraszam.
   Musze Was serdecznie przeprosic za dwie rzeczy - zmiane oswietlenia zdjec tutorialu oraz moje strasznie lzawiace oczy, ktore niestety utrudnily mi stworzenie tego jakze prostego makijazu...
Mimo wszystko publikuje i pozdrawiam cieplutko :*






A teraz tutorial:


1. Klade baze UD Eden na calej ruchomej powiece, nastepnie rozcieram bialy Jumbo Pencil od NYX (rowniez przykrywam brwi)
2. Nastepnie pokrywam ruchoma powieke jasnym, opalizujacym cieniem (MIYO Sugar)


3. Brew maluje czerwona konturowka MUA (tu niestety wyglada rozowo)
4. Pudruje brew delikatnie i powtarzam proces, na koniec gruntuje wszystko czerwonym cieniem na mokro (z paletki Sleek Curacao)


5. W zalamaniu powieki delikatnie rysuje grafitowa kreske
6. I rozcieram ja za pomoca pigmentu Sugar Pill Asylum


7. Tym samym czerwonym cieniem na mokro (przy uzyciu ELF MAkeup Lock & Seal) rysuje kreseczke i wypelniam linie wodna
8. Powyzej czerwonej kreski dodaje czarna - zelowym eyelinerem Barry M (niestety stracilam swiatlo, wiec kolor zdjec sie zmienil :(


9. Nastepnie rozcieram czarny cien na dolnej powiece (moje oczy strasznie lzawily caly dzien, wiec niestety moj wewnetrzy kacik zdazyl sie juz rozplynac i nie moglam go naprawic....
10. Maluje rzesy tuszem, przyklejam sztuczne rzesy B9 ze sklepu Born Pretty. Oczy gotowe :)



Na usta klade podklad, puder, nastepnie obrysowuje kontur czarna kredka cieniujac w strone srodka, wykanczam makijaz ust czerwona pomadka :)


A TU SA RZESISKA :)

Fashion Black Feather False Eyelash Party Makeup #B9

Born Pretty Store






Buziaki
Patrycja
Read More

Tuesday, 29 October 2013

Halloween Look - "Mroczna Bohaterka"


   Halloween juz tuz tuz, wiec i ja spiesze czym predzej z moja propozycja makijazowa!
Charakteryzacja ta zostala wykonana na potrzeby konkursu organizowanego z racji wejscia na Polski rynek nowej ksiazki  Abigail Gibbs pod tytulem "Mroczna Bohaterka. Kolacja z wampirem".

Zrodlo Empik
Ta książka sprawi, ze znowu zakochasz się w wampirach. Ale uważaj – one gryzą!
• Angielska odpowiedź na amerykańską sagę Zmierzch
• Publikowana w odcinkach w Internecie przez nastoletnią autorkę piszącą pod pseudonimem Cansel2 – ponad 17 000 000 (milionów!) odsłon przed wydaniem książki!
• Prawa do wydania sprzedane do 19 krajów

Przypadkowe spotkanie na Trafalgar Square odmienia życie Violet Lee, ukazując jej świat, którego nawet sobie nie wyobrażała: istniejące poza czasem miejsce, w którym elegancja, bogactwo, wspaniałe dwory i wytworne przyjęcia są znamionami dekadencji, w jakiej żyją jego mieszkańcy. Za tym przepychem kryje się mrok, którego ucieleśnieniem jest charyzmatyczny i śmiertelnie groźny Kaspar Varn.  Violet połączy z Kasparem niebezpieczna  namiętność, za którą obydwoje będą musieli zapłacić wysoką cenę…
Zrodlo - ksiegarnia internetowa Empik

MOJA PROPOZYCJA MAKIJAZOWA


   Tworzac ta postac chcialam odrobine wyjsc poza ramy 'typowej wampirzycy' i pobawic sie rozna tekstura jak i samym charakterem. Uwielbiam 'straszydla', to byl moj ulubiony okres w szkole charakteryzacji, wiec mozliwosc powrotu do korzeni jest dla mnie genialna zabawa :) Do tego nadal mam slabosc do rockowych klimatow, stad pomysl na 'fryzurke'. 
   Moja wampirzyca cierpi ogromne katusze, gdyz nie chce zabijac, nie chce byc potworem i woli umrzec z glodu niz byc przyczyna smierci najblizszych... W tymze akcie rozpaczy i desperacji moja bohaterka zaszywa sobie usta...

Do charakteryzacji uzylam:
- plynny latex (do wykonania lysiny)
- biale soczewki kontaktowe (sa niesamowite!)
- klej GLUE STICK dla dzieci (do zablokowania czesci brwi)
- czarna Supra Color Mehron (wygolone wlosy na lysinie)
- Podklad Illamasqua Cream Foundation 115 + bialy podklad Ben Nye
- najjasniejszy korektor Collection 2000 
- bialy puder ELF HD

Oczy:
- baza pod cienie UD Eden
- biala kredka NYX Jumbo Pencil (na gornej i dolnej powiece)
- czarny zelowy eyeliner Barry M
- paletka cieni Sleek Curacao (czern, fiolet, czerwien)
- bialy pojedynczy cien Kobo 
- sztuczne rzesy KKCenterHk Fright Night Vampira Lash Kit (gorne)

Usta:
- czerwona konturowka + szminka (mix)
- czarna Supra Color Mehron (do "dziurek" i troche na same usta)
- czarna nitka
- klej do rzes DUO
- sztuczna krew Mehron (z odrobina wody by ja rozrzedzic)

Tutaj rzesy mialam na dolnej powiece a gorna przy rzesach byla biala... Odrobine straszniej :)



Biorac udzial w tym konkursie mialam za zadanie rowniez odpowiedziec na ponizsze pytanie...
Zapraszam do klikniecia w muzyczke ponizej (tworczosc mojego znajomego wprowadzajaca w klimat, hehe) i lektury mojej odpowiedzi ;)





"Świt zastaje Cię w mrocznej posiadłości króla wampirów. Co zrobisz, aby ukryć swoją ludzką tożsamość i przeobrazić się w jedną z mrocznych postaci?"

   Z wszechogarniajacej ciszy zaczynaja dobiegac mnie dzwieki, najpierw stlumoine, z czasem coraz glosniejsze... Muzyka? Otwieram powoli oczy, nie poznaje tego dziwnego zapachu! Poczatkowo nie jestem w stanie rozroznic ksztaltow, nie mam pojecia gdzie jestem! Ogarnia mnie panika, nie wiem jak sie tu znalazlam ani gdzie TU sie znajduje. Rozgladam sie powoli dookola, moje oczy zaczynaja przyzwyczajac sie do ciemnosci... Pomieszczenie jest obszerne, powiedzialabym iz jest to naprawde duzy pokoj, jednak umeblowanie jest zdecydowanie nie z naszej epoki! Co do diaska?! 
Powoli sie poruszylam, dopiero teraz zaorientowalam sie ze leze na malej kanapie przy oknie zaslonietym ciezkimi zaslonami... Moje oczy spostrzegly ogromne loze na srodku pokoju, w tym momencie przyszlo mi do glowy, iz tak zapewne wygladaja krolewskie komnaty! Ale gdzie ja jestem?
Probuje sobie przypomniec gdzie sie znajdowalam i co robilam poprzedniego dnia, napewno istnieje jakies logiczne wyjasnienie mojej obecnosci w tym dziwnym i tajemniczym miejscu...

  Pamietam... ah tak! Pamietam bal Halloweenowy, na ktory wybralam sie z przyjaciolmi! I pamietam... JEGO! To hipnotyzujace spojrzenie, zgrabne ruchy, jego czarne falowane wlosy do ramion, muskularna sylwetke... Patrzyl na mnie, necil i kusil, jakas niewidzialna sila przyciagala mnie do niego, blizej i blizej.... Az nasze oczy byly jedynie centymetry od siebie, a nasze ciala zaczely ruszac sie w rytm otaczajacej nas muzyki. Nie potrzeba bylo slow, magia dziala sie sama, obydwoje zapomnielismy o swiecie i oddalismy sie swoim marzeniom i pragnieniom...

   I wtedy sie obudzilam w tym miejscu! Czyzby mialo to jakis zwiazek z NIM?
Wstaje powoli, dopiero teraz zauwazylam, iz moja torebka lezy na podlodze kolo sofy, moje oczy niemalze zupelnie przyzwyczaily sie do ciemnosci, ale nie chce - nie moge tu zostac! Przemierzam pokoj i otwieram po ciuchu ciezkie drzwi - dopiero teraz rozumiem coz to za dzwieki mnie wczesniej doszly - muzyka! Czyzbym nadal byla na balu? Jednak nie poznaje tego miejsca, tego korytarza - moj umysl przebiegla mysl - zamek. Ide powoli, niepewnie kieruje sie w strone dobiegajacej muzyki, nie chce by ktos mnie zauwazyl... Jestem juz niedaleko, widze duze wejscie do ogromnej sali wypelnionej po brzegi ludzmi, falujacymi w rytm, ich twarze nieobecne, jak w transie... I wtedy spostrzeglam JEGO! Ale, o matko, on nie byl sam! W jego ramionach bazwladnie wila sie jakas mloda dziewczyna, a on... ten wyraz jego twarzy, diabelski niemalze! I zapach... coz to za zapach? Rozgladam sie dookola, dopiero teraz zauwazam ludzi w pozadliwych, nieraz brutalnych usciskah, z blyszczacymi rzadza oczami, nagie i ZAKRWAWIONE szyje ich ofiar... O matko! Gdzie ja jestem? Cofam sie pod sciane, nikt mnie nie widzial, jeszcze moge uciec! Ale gdzie? I jak? 
Jesli wszystko co widze jest prawda i jakims cudem znalazlam sie w domu wampirow, czmu nadal jestem czlowiekiem? Czyzby On mial w tym jakis cel? Wiem, ze powinnam uciekac gdzie pieprz rosnie, ale nie moge,  znow jakas niewidzialna sila zaprasza mnie do zabawy, do spotkania z NIM... 
Przypominam sobie o podrecznym lusterku, ktore mam gdzies na dnie torebki - z niepewnoscia sprawdzam swoje oblicze - czarne wlosy opadajace na ramiona, odrobine potargane wiec staram sie je przygladzic. Makijaz z poprzedniej nocy niemalze nietkniety - blada skora, chlodny kontur, ciemne oczy oraz soczekwki kontaktowe zdecydowanie upodabniaja mnie do wampirzycy! To dlatego ON na mnie spojrzal! Czy wie, ze jestem tylko czlowiekiem? Ogarnia mnie strach wraz z podnieceniem - coz, czas sie o tym przekonac! Spryskuje sie perfumami, poprawiam makijaz ust - czarny kontur wypelniony szkarlatem i wstaje. Ide pewnie przed siebie, na spotkanie z moim przeznaczeniem, zafascynowana wszystkim co sie dzieje dookola mnie. 
    Nagle przed smamym wejsciem do balowej komnaty jakas sploszona i przestraszona dziewczyna staje przede mna, w jej oczach widze blaganie o pomoc i mordercza panike - ofiara. Nie wiem co robic, spostrzegam rane na jej szyi, z ktorej krew saczy sie obficie... Instynkt prowadzi moja dlon do jej poranionej skory, ocieram reka strozki krwi i w nastepnej sekundzie orientuje sie, iz moje palce wedruja do moich ust... Jej krew moze byc moja przepustka do zycia! Rozsmarowujac ta slodka ciecz na swoich ustach szepcze - Uciekaj... nie ma czasu do stracenie! - I odchodze, w kierunku muzyki, tanca, pasji, porzadania i JEGO...


Chcialam by moja wampirzyca byla demoniczna z natury jednak cierpiaca z powodu dokonanego wyboru...





HAPPY HALLOWEEN!!! ;)

Patrycja xx

Read More

Wednesday, 23 October 2013

Exotic Flower - Competition Look for Makijazowo :)

   I nadszedl czas na wczesniej wspomniany makijaz konkursowy dla Justyny z bloga Makijazowo :)
I znow strasznie spodobala mi sie inspiracja - EGZOTYKA! Niecaly miesiac temu wrocilam z przepieknej i goracej Portugalii, wiec ten temat jest nadal jak najbardziej zywy w moim sercu i wyobrazni...
   Przeszukalam siec i wyszperalam zdjecie tego przepieknego kwiata... Poczatkowo mialam inne plany inspiracyjne, ale kiedy zobaczylam to male bostwo, zakochalam sie i postanowilam je odtworzyc na mojej facjacie :)
Niestety owego dnia, na kiedy to zaplanowalam malowanie, chorubsko zaczelo sie do mnie dobierac... Makijaz niestety nie wyszedl do konca tak jak go sobie zaplanowalam, bo nie starczylo mi juz sil... Jednak to co powstalo prezentuje Wam dziewczyny teraz wlasnie, wiec jesli mozecie to trzymajcie prosze kciuki :)

Beautiful Inspiration
 

Do makijazu uzylam:
TWARZ:
- podklad Revlon Color Stay 
- korektor Collection 2000 Lasting Perfection
- puder Elf HD
- jako roz uzylam cien MIYO Chilli
- usta - podklad + bezbarwny blyszczyk

OCZY:
- baza pod cienie UD Primer Potion
- kredka NYX Jumbo Pencil in Milk
Oko 'bezkwiatkowe':
- bialy cien do powiek Kobo
- rozowy cien MIYO Chilli w zalamaniu powieki
- czarny eyeliner zelowy Barry M
Oko 'kwieciste':
- farbki do twarzy Snazaroo (czarna, biala, czerwona)
- czarny cien z paletki Sleek Acid
- cien MIYO Chilli
- cien bialy Kobo

- papierowe sztuczne rzesy Carslan S104 ze sklepu Born Pretty 





Zapraszam do konkursu u Makijazowo! Wystarczy kliknac!! :)


**********


   Przy tejze okazji chcialabym rowniez nadmienic kilka slow o rzesach, ktorych uzylam do powyzszej stylizacji... Sa to mianowicie papierowe rzesy Carslan S104, w ksztalcie (podobno) sroczek siedzacych na rozy. Przyznam sie szczerze i bez bicia, ze jest to moj pierwszy raz z papierowymi rzesami, nie zartuje! Jakos tak nigdy nie wiedzialam czy bede sobie umiala z nimi poradzic, ale kiedy do rak wpadly mi te ze sklepu internetowego Born Pretty - stwierdzilam iz pasuja mi do zaplanowanej stylizacji na egzotycznego kwiatka :) 


   Ladnie i elegancko zapakowane rzesy prezentuja sie naprawde ciekawie. Wykonane sa z dosc solidnego materialu, mimo iz papierowe, nie rwa sie jak szalone! Sa bardzo dokladnie wyciete, ksztaltne, dobrze wykonane i do tego naprawde ladne! :)


   Pasek na ktorym znajduja sie 'ozdoby' jest celowo zbyd dlugi, ale bardzo latwo go przyciac do porzadanej dlugosci. Oczywiscie musimy bardzo uwazac przy odklejaniu rzes z opakowania, nie mozemy ich brutalnie szarpac, by sluzyly nam przynajmniej kilka razy... 


   Przyklejamy je dokladnie tak samo jak typowe sztuczne rzesy, jednak z troche wieksza ostroznoscia - nie chcemy by klej niechcacy znalazl sie na nich, bo dosc ciezko go pozniej usunac (tak, mowie z wlasnego doswiadczenia!). Po skonczonym makijazu i zdjeciach, rzesy odkleily sie latwo i nadal wygladaja ladnie wiec napewno ich jeszcze kiedys uzyje, do jakis malowidel moich :)

Chcialabym Wam tylko przypomniec, iz w pasku bocznym znajdziecie 10% kupon rabatowy na zakupy wlasnie w sklepie Born Pretty, wiec uzywajcie smialo kochane! :)

Pozdrawiam serdecznie!
Patrycja xx





Read More

Monday, 21 October 2013

Illamasqua Inspired...

   Nadrabiania ciag dalszy...
Kolejny na odstrzal idzie makijazyk kiedys wymalowany na konkurs internetowego magazynu, zreszta zapewne swietnie Wam znanego, E-makeupownia. Strasznie mi sie podobal sam pomysl jak i inspiracja jednym z bardziej znanych makijazy Illamasqa, wiec porwalam pedzle w dlon i oto coz mi wyszlo... W tamtym okresie podjelam rowniez ryzyko w image-u! Jak zauwazycie, mialam wygolony jeden boczek glowy - rock chick syndrom ;)
   Wybaczcie brak listy kosmetykow, jednak nie pamietam czego uzywalam a nie chcialabym wprowadzac w blad... Jedyne czego jestem pewna to sztuczne rzesy KKcenterHk eyelashes ALUJEE-020.
Moim zdaniem tego typu makijaze sa typowo "love it or hate it", jednak tworzenie takich 'dziwolagow' jest zdecydowanie swetna zabawa i interesujaca przygoda :) Pozdrawiam cieplutko! x

*****

   Here comes another look... This one was created, quite a while ago, for an online makeup magazine E-makeupownia. I really loved the whole idea as well as the inspiration - one of iconic Illamasqua looks - so I took my makeup brushes and got into work... Also, as you can probably notice, in that time I experimented a little with my image! I shaved off one side of my head - rock it baby! :)
   Forgive me lack of the cosmetic list, but it was a long time ago and I'm not entirely sure what did I use, and I don't want to mislead you guys too.... The only thing I'm sure I'm wearing are KKcenterHk eyelashes ALUJEE-020.
In my opinion this sort of makeup is a typical "love it or hate it", however creating 'wierd' stuff is definitely more fun and adventurous :) Hugs for you ladies! x







Here beautiful INSPIRATION!

Read More
Powered by Blogger.

© 2011 ArtLook4U , AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena