Witajcie Kochane, pisze dziś do Was zasmarkaniec...
Read More
Od soboty zalegam w łóżku z ciężkim przeziębieniem i wbrew pozorom takie silne jak to nie przydarzają mi się zbyt często (raz na rok?). Ale tak mnie zmietło z nóg, że przez weekend nawet nie miałam siły włączyć komputera, a już o robieniu makijaży to w ogóle mowy nie ma. Wyglądam jak "idź stąd i nie wracaj", do tego pod nosem i na ustach mam istną saharę... Ale kremikiem smaruję, teraz dopiero bo dwa dni temu to nawet nie zdążyłam go dobrze wsmarować kiedy znów mnie nachodziło na kichanie i smarkanie. Do tego gardło i kaszel... Szkoda gadać. Ale nic to, dziś się zmobilizowałam i skleciłam posta (wizyta przyjaciółki zdecydowanie podnosi na duchu... i ciele:), na którego część z Was pewnie już czeka... :)
I coż, nadszedł czas ogłoszenia wyników rozdania biżuteryjnego! Zastanawiał mnie jedynie taki słaby odzew, ale zapewne to wina gustów a o nich się przecież nie dyskutuje :)
Mam jednak nadzieje, iż obydwie zwyciężczynie z nagród się ucieszą i będą je nosić z dumą...
A ja dla Was kochani powolutku szykuję coś od siebie, więc cierpliwości ;)
Losowanie odbyło się poprzez Random Name Picker ze strony www.classtools.net: 1. fruit machine oraz 2. typewriter (coby było ciekawiej:))
Żeby juz nie przedłużać, obie nagrody wędrują znów do Polski.
Pierwsze miejsce zajmuje




