Showing posts with label ELF. Show all posts
Showing posts with label ELF. Show all posts

Saturday, 5 May 2012

MAKEUP SERIES "Cocktail Twist" - Summer Love

   Witajcie moje drogie, kolejny weekend w pełni. My tu w Anglii mamy poniedziełek wolny, więc mały odpoczynek może się przydać. Tyle rzeczy sie ostatnio dzieje, że nie nadążam z ogarnięciem wszystkiego, uwierzcie! Ale o tym kiedy indziej, bo by mi wieczoru nie starczyło na opowieści :)
   Ale powiem Wam o zaszczycie jaki mnie spotkał w zeszłą środę :p Pojechałam do Norwich na spotkanie z "Flamingo" Amy, dziewczyną która zajmie się włosami modelek do jutrzejszej sesji zdjęciowej. Zanim udało nam sie usiąść w kawiari i spędzić dwie godziny na obgadywaniu pomysłów (mamy 6 dziewczyn do zrobienia, przez cały dzień), wykorzystałam okazję i pospacerowałam sobie po mieście (czyt. sklepach:)). Już od dawna planowałam wycieczkę do MACa, więc skoro okazja się nadarzyła, czym prędzej tam popędziłam. Co kupiłam to inna para kaloszy, ale kogo spotkałam - to dopiero hicior! Kojarzycie Nicole Chapman? Taaaak, tą od Pixiwoo :p No więc przegadałyśmy sobie z pół godzinki ot tak stojąc między półkami sklepowymi... Byłam w kompletnym szoku a jednocześnie mega podekscytowana całą sytuacją. A sama Nick to bardzo miła i pełna energii dziewczyna, prawie zwyczajna bym powiedziała :)
   Ale ok, koniec ekscytacji i pora zejść na ziemię. Chciałabym się z wami podzielić dziś kolejnym makijażem, jaki napaćkałam jakiś czas temu. Inspiracją był mega cudowny i egzotyczny koktail, którego nazwy znaleźć nie mogłam więc nazwałam go sama - "Summer Love" :) Tym oto sposobem kolejną Serię Makijaży uważam za otwartą, Cocktail Twist :) Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu, tak jak i poprzednie wytwory.


   I jeszcze jedno małe ogłoszenie, bardzo wam dziękuję za taki liczny udział w rozdaniu, cieszę się, iż nagrody przypadły do gustu i są warte powalczenia. Dziękuję wam również za szczere komentarze. Pytanie odnośnie bloga zadałam, ponieważ już od dawna myślę nad zmianą szaty graficznej i zastanawiałam się jakie są wasze preferencje. Główny banner zniknął, bo będzie zastąpiony innym, do tego czcionki, widgety, zdjęcia itp. Teraz to jeden wielki balagan, ale już niedługo wszystko będzie cacy, więc poproszę o cierpliwość i wyrozumiałość (kiedy coś nie będzie działało na przykład..). 
   Uprzedzając więc przyszłe komentarze odnośnie wyglądu - PRACUJĘ NAD TYM :) 
A póki co życzę udanego weekendu a ja lece myć pędzle i pakować się na jutro, buziaki :*

Read More

Monday, 9 April 2012

Peachy Keen + video tutorial

Cześć Króliczki, święta święta i już po świętach... Mam nadzieje, że wszystkie spędziłyście je bardzo miło i rodzinie. Ja próbowałam się wykurować, co nie do końca mi się udało, ale nie ma co narzekać :) Z kolei ten makijaż miałam dla Was opublikować dwa dni temu, ale niestety jestem w stanie to zrobić dopiero dziś - dlatego wybaczcie moje świąteczne życzenia na filmiku, już po ptokach... Dziś mam dla was makijażyk delikatny, w pastelowych odcieniach - coś wiosennego ale nie przesadzonego :) Jeśli Wam się podoba, zapraszam na filmik instruktażowy poniżej.
Trzymajcie się cieplutko i udanego tygodnia życzę :*
*****
Hi bunnies, holidays holidays and already gone... I hope you spent Easter time nicely with family. I tried to cure my cold, although I haven't succeed completely I can't complain right now :)
This makeup I supposed to post 2 days ago, but unfortunately I am able to do it just now. Today I have for you daily and delicate makeup in pastels - something for a spring but not to bold :) If you liked it see a video tutorial below (you could skip my talking and watch only steps - without words).
Take care and wish you all a good week :*

Read More

Wednesday, 14 September 2011

Mini Elf Haul + kilka innych roznosci

   Na wstepie chialabym uprzedzic, ze jestem w trakcie szukania idealnego template-u do mojego bloga, wiec nie zdziwcie sie prosze ciaglymi zmianami :) z natury szybko sie nudze i staram sie dazyc do doskonalosci... Pracuje nad czyms swoim - wyjatkowym, zobaczymy co z tego wyniknie :)


   Ale wroce do tematu, dzis przygotowalam dla Was duuuuuuzo zdjec moich ostatnich zakupow, paczka z ELFa przyszla wczoraj, inne duperelki zakupilam kilka dni wczesniej. Wiekszosci jeszcze nie testowalam, chyba ze na potrzeby swatch-y (ow?) Uwielbiam dostawac paczki (jak kazdy), w ten sposob mam uczucie jakby Swieta Bozego Narodzenia byly caly rok, jej! :) Ta ciekawosc, te nerwy i podekscytowanie przy otwarciu... niezastapione.
   Marke ELF odkrylam juz ladnych pare miesiecy temu, od tego czasu zdazylam sie obkupic w mnostwo rzeczy, oj tak... Jednak zawsze znajdzie sie cos, czego sie nie ma, albo cos co chce sie wyprobowac, taka nasza natura kobieca. W zeszly czwartek zrobili promocje, darmowa przesylka i blyszczyk gratis przy zakupach powyzej 10 funtow, wiec sie skusilam :) I tak chcialam kupic plyn do dziennego czyszczenia pedzli ze studio, wiec dobralam kilka rzeczy i... oto co przyszlo wczoraj:



po pierwsze, to maly balagan, ale juz sie poprawiam i pokazuje dokladniej


sa tu dwie rzeczy ze studio line (za 3.5 funta) a reszta ze "standardowej" za 1.5 funta
Teraz wszystko w przyblizeniu. Zaczne od Linii Studio:


Na tego wielkoluda polowalam juz od jakiegos czasu, przy ostatnich zakupach nie mieli juz go na stanie wiec zakupilam go dopiero teraz. Daily Brush Cleanser ma pojemnosc 250 ml i jest zaopatrzony w "psikacz" (jak ja to nazywam). Notka od producenta glosi, ze ten antybakteryjny plyn do czyszczenia pedzli zapewni naszym "myziakom" dluzszy zywot oraz wytepi wszelkie bakterie w nich zyjace... Brzmi ok jak dla mnie :) Plyn uzywamy po kazdym uzyciu pedzli i miedzy ich typowymi kapielami z wykorzystaniem szamponu i wody. Moim zdaniem rozwiazanie jest bardzo wygodne i poreczne (dla takich leniuszkow jak ja). 


Szczegolnie ostatanio wiekszosc z nas bardzo stara sie dbac o nasza planete i zwierzeta, dlatego pomyslalam, iz umieszcze to oto zdjecie, by uspokoic sumienia przyszlych zakupowiczek :)
Pora na kolejny produkt, mianowicie:


Chyba mam hopla na punkcie zelowych eyelinerow, na to malenstwo tez czekalam juz od daaaawna (jako, ze tez nie mieli na stanie). Chcialabym znalezc ten Idealny, mimo iz Maybelline sprawia sie calkiem calkiem. Urzeklo mnie przede wsystkim to slodkie, pieknie zaaranzowane opakowanie. Maly, przezroczysty sloiczek, ktory zawiera 4.7 g produktu (swietie nadaje sie do zdjec, ktorym nie moglam sie oprzec:D ). Do tego dolaczony jest mini pedzelek, ktory musze przyznac mnie bardzo zaskoczyl. Jakosc wydaje sie naprawde dobra, jest cieniutki i robi naprawde ladne linie (poki co testowalam jedynie na rece, na potrzeby tego posta). Producent obiecuje, ze eyeliner jest wodoodporny (dosc ciezko bylo mi go zmyc z reki), nie rozciera sie i nie "przemieszcza" w ciagu dnia - nie wiem, zobaczymy :)
Jeszcze jedna fotka (ulubiona)


Teraz pora na produkty z 1.5 funta. Zaczne od bezbarwnej maskary do brwi i rzes


Jest dosc mala ale wydajna, za takie pieniadze oczywiscie sie oplaca. Ja obydwu stron uzywam tylko do brwi, to jedyny tego typu produkt, ktory je ujarzmia przez caly dzien. Producent glosi, iz formula zawiera proteiny, ktore odzywiaja nasze brwi i rzesy (+ szybko schnie). Jesli szukacie czegos niedrogiego, a macie "niegrzeczne" brwi - jest to zdecydowanie produkt do kupienia.

Nastepna rzecz to Concealer, na moje since pod oczami


Zakupilam odcien Light Beige, ale chyba nawet ten jest dla mnie za ciemny... Konsystencja jest jakby zelowa, niezbyt rzadka, mozliwie iz bedzie sie ladnie komponowal w skore i nie walkowal (tak jak to sie dzieje przy gesciejszych i bardziej pudrowych - w moim przypadku)


Bede dzis probowac i sie okaze czy warto bylo, jakby co to nie ma tragedii, w koncu 1.5 funta to nie majatek, nawet jesli mialby sie zmarnowac.

Nastepne w kolejce sa bibulki matujace


Troszke zaskoczyl mnie rozmiar, bo myslalam ze beda troche wieksze (sa tak mniej wiecej na 2/3 dloni), ale mozliwe iz produkt jest tak genialny, ze rozmiar wlasciwie nie ma znaczenia :) Zalaczam zdjecie opisu dzialania, byscie sobie mogly dokladnie poczytac.

Tej samej wielkosci co bibulki jest tez opakowanie szablonow do brwi


Kolezanka kupila i mowi, ze fajna sprawa. Wybierasz, najbardziej zblizony do twojego, ksztalt brwi, nastepnie przykladasz i wypelniasz (dorysowujesz) te miejsca gdzie nie masz wloskow. Szablony sa 4, zrobione z takiej jakby gumy, wiec mycie im nie straszne. Jesli chcialybyscie dowiedziec sie o nich wiecej, dajcie znac w komentarzu.

Ostatni z elfowskiego haul-u jest blyszczyk do ust, ktory dostalam jako gratis. Jest to nowy kolor Mauve Luxe, z delikatnymi swiecacymi drobinkami (mam dwa inne kolory z tej serii, ale bez drobinek). Coz, jak dla mnie troche ciemny, na codzien gustuje raczej w nude.


W poniedzialek odwiedzilam tez przydrozny Superdrug Store, gdzie MUA ma swoj mini stand. Juz wczesniej przystawalam przy ich produktach (za funta) i tym razem wybralam cos dla siebie. Pojedynczy cien do powiek (perlisty, aksamitny) w odcieniu nr 8


oraz 3 kredki, dwie do oczu (odcienie BRIGHT ORANGE oraz ROYAL BLUE) i jedna do brwi (ze szczoreczka do ich ukladania na drugim koncu) - dla brunetek (ten jest najciemniejszy, a maja trzy kolory)


Prezentuja sie ok, kolory ciekawe, do czegos je napewno wykorzystam, a za ta cene warto.
Ostatnim zakupem wartym pochwalenia sie jest szeroko juz wszystkim znany i podziwiay balsam do ust z The Body Shop. Tyle sie dobrego naczytalam, iz postanowilam sama sprobowac, szczegolnie ze moj uwielbiamy CARMEX zaczal mi ostatnio platac figle i nie nawilza mi ust tak jak kiedys :( Wybralam zapach mango, jako ze uwielbiam ten owoc i nigdy mi go dosc, haha. Pudeleczko zawiera 8.5 g produktu, czyli calkiem calkiem, o gram wiecej niz Carmex. Uzylam go juz na noc, ale jeszcze nie mam zdania, tego typu produkty nie dzialaja od razu.


   Uff, wreszcie dobrnelysmy do konca, mam nadzieje ze Was nie zanudzilam? Podobaja sie Wam tego typu artykuly, czy wolicie wiecej makijazy? Chcialabym znac Wasze zdanie, bo moja intencja jest tworzenie bloga, ktory milo sie czyta (oglada), w zgodzie z Waszymi potrzebami i pomyslami tez. Chcialabym wiec byscie daly mi znac w komentarzu, czy np. rozwinac doglebniej jakis z wyzej wymienionych produktow?
   Pozdrawiam Was goraco i zycze udanej reszty tygodnia (jutro wracam do racy, oh nie...)








Read More
Powered by Blogger.

© 2011 ArtLook4U , AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena