Wednesday, 30 May 2012

"Big C Photo-shoot" - picture heavy ;)

   Witajcie kochane, przepraszam was za tą nieobecność, ale ostatnio naprawdę brak mi czasu na wszystko! Doby mi nie starcza w życiu, oh jak ja bym chciała ją rozciągnąć jak gumeczkę...
Niestety nie jestem w stanie tego zrobić, a żeby i was kochane nie zaniedbać za bardzo, pomyślałam iż pokaże wam "kilka" zdjęć z sesji, której byłam częścią nie tak dawno temu. Robiliśmy ją dla jednego ze sklepów charytatywnych (Big C) mających ogromne zaplecze używanych sukien ślubnych, w bardzo korzystnych cenach. Zdjęcia mają być wykorzystane do promocji sklepu w Norwich i okolicach, a muszę przyznać że suknie mają niesamowite! Wielki wybór stylu, rozmiarów, perełki vintage - a za takie pieniądze można stworzyć sobie samemu niepowtarzalny kawałek sztuki. Tematem przewodnim sesji były antagonizmy - dobra panna młoda i zła - zadziorna :) Strasznie mi się pomysł podobal, więc teraz wam pokaże co z tego wyszło. Miłego wieczorku, calusy! :* Uprzedzam - duuuużo zdjęć!! :p
*****
   Hi girls, sorry for being so quiet, but I've been suffering from a luck of time lately. 24 hours is definitely not long enough, oh I wish to be able to stretch the time like an elastic band... But unfortunately I can't, so to don't keep you waiting I decided to show you "a few" pictures from the last photo shoot I wast part of, not long time ago. We've done it for one of the charity shops (Big C), which has a massive stock of used wedding dresses in great prices. Pictures were made for publishing purpose in Norwich and around and I must say that dresses are amazing! Many styles and sizes, vintage pearls - for this sort of money we could make our own little pieces of art :) The theme of photo shoot was antagonism - good bride and the bad one - cheeky :) I really liked this idea, so now I can show you what we came up with. Have a good time, kisses! :* I'm warning you - there is a loooot of pictures!! :p

Photography - Antonella Muscat
Hair - "Flamingo" Amy
MUA - ArtLook4u - me :)
And the models:

Working Progress
Jude
Kate

The end result:
Jude

Kate

Poppy
Christy 

Grace

Ruth

All the lovely models:*



Our TEAM :)

Gratuluję tym co dotrwali do końca :) Przypominam również o rozdzaniu, które kończy się bardzo niedługo! Kto jeszcze nie brał udziału - zapraszam :)

*****
Congratulations for those who managed to the end :) I also wish to remind you about my giveaway which will end very soon. Who haven't taken part in it just yet - consider yourself welcomed :)




















Read More

Tuesday, 22 May 2012

Moja Dzienna Metamorfoza // My Daily Makeover :)

   Hej Kochane, pędzę do was wielce podekscytowana tym co się dziś dzieje za oknem :) Tak, w końcu wyszło słońce i się nawet ociepliło! Hurra! :) Nawet sobie nie wyobrażacie jak się z tego powodu cieszę, hihi. Wczoraj było tak niesamowicie zimno, że włączyłam ogrzewanie, a sama siedziałam w moim przytulnym i cieplutkim szlafroku... Przez noc zaś pogoda zmieniła się tak diametralnie, że rano aż przeżyłam szok - pozytywny. Nawet się przebierałam przed pracą, bo przygotowałam sobie golfik, hehe :) Ale dość juz o pogodzie:)
   Ostatimi czasy dodawałam w większości szalone charakteryzacje lub mega kolorowe makijaże i w ogóle nie jestem pewna czy pamiętacie jak wyglądam naprawdę :) Postanowiłam dziś z lekka stonować mój "artystyczny polot" i pokazać wam bardzo szybką, dość naturalną i zdecydowanie dzienną metamorfozę. Zapewne część z was widziała mnie już bez makijażu na filmikach (tych niewielu, które nakręciłam, hehe), ale generalnie nie lubię pokazywać się światu bez doprowadzenia się do "stanu używalności". Tak mniej więcej wygląda moja codzienna - poranna rutyna makijażowa, zdziwione że tak prosto i "bezbarwnie'? Bo zamiast kombinować rano, wolę sobie dłużej pospać :) 15-20 minut na mój makijaż z rana (przed pracą) to dla mnie optimum i tego staram się trzymać.
   Poniżej zobaczycie serię zdjęć i jak buzia zmienia się po dodaniu jakiegoś "elementu". Mam nadzieję, iz taki post przypadnie wam do gustu i będziecie chciały więcej metamorfoz :)
A póki co życzę wam miłego tygodnia i duuuużo słońca. Buziaki :*


*****
   Hello Beauties, I'm rushing to you all exited abut today's' weather :) Yes, the sun came out AT LAST and the day got a bit warmer! Hurra! :) You cannot imagine how happy I am :) Yesterday was so unbelievably cold that I had to turn the heating on and dress my cuddly bathrobes... But during the night the weather changed so much , that in a morning I was totally shocked. I even had to swap my top before I went to work, as yesterday I prepared some jumper, hehe :) But anyway, enough about the weather :)
   Last times I've been adding only some crazy and very colourful looks and I'm not very sure if you still remember how do I really look, lol :) So today I've decided to tone down my imagination and show you guys very quick, quite natural and definitely daily makeover. I think some of you had already seen my bare face on my videos (despite their number recently), but in general I don't like to go out without making some improvements to my appearance. This is how my everyday makeup routine look, are you surprised that it's so simple and boring? Because instead of spending a long time in front of the mirror, I prefer to sleep a bit longer :) So 15-20 minutes makeup in a morning (before work) is my optimum and I try to stick to it.
   Down below you will see a series of pictures and how my face changes after adding some "elements". I hope you'll like this type of post and be happy to see more makeovers :)
But for now I wish you a good week and a lot sunshine. Kisses :*


1. Zaczynamy! Oto ja bez makijażu. Jak widzicie mam spore cienie pod oczami oraz widoczne pory, pozostałości z trądziku młodzieńczego. Do tego jakieś przebarwienia (pomarańczowe) na skórze przy nosie i ustach, hm... Nic ciekawego, taka szara myszka :)

2. So here we go! That's me without the makeup. As you can see I have some under eye circles and quite visible pores. Then you can see some discolouration (orange) on my skin near nose and around lips, hm... Nothing special, just an average girl :) 


1. Krok pierwszy - podkład. Ja używam Revlon Color Stay, ponieważ ma ładne krycie i matowe wykończenie. U mnie sprawdza się świetnie i niestety właśnie mi się kończy...
Następny w kolejce jest korektor, żeby przykryć te siniaki moje :) Ja używam Collection 2000 (ten z aplikatorem) oraz MAC Studio Finish.
Wszystko utrwalam pudrem, tym razem z Avon Color Trend.

1. Step one - foundation. I use Revlon Color Stay because it gives me nice coverage and matte finish. I like it very much and unfortunately it's almost finished...
Next in the cue is concealer, to cover all my imperfections :) I use Collection 2000 (the one with the applicator) and MAC Studio Finish.
I set everything with the powder, this time I used Avon Color Trend.


3. Teraz czas na brwi. Ja najpierw zaznaczam je brązową kredką Kryolan a następnie używam paletki do brwi Gosh. Wiem, teraz wydają się strasznie ciemne, ale poczekajcie chwilę :)

3. Now is time for the eyebrows. First I'm using my brown pencil from Kryolan and then eyebrows palette from Gosh. I know that they look dark at this point, but wait a minute :)


4. Następnie oczy delikatnie cieniuję bronzami, nic specjalnego - taki lekki smoczek :)

4. Now I do my eyes - just simple, brown smokey - nothing special :)

 5. Na ogół dodaję coś ciemniejszego przy linii rzęs, może to być kreseczka eyelinerowa lub po prostu odrobina czarnego cienia. Tym razem są "wywijki" :)

5. I usually add something a bit stronger on my upper lash line, it can be an eyeliner or simply some black eye shadow. This time I done wings :)


6. Zostało jedynie kilka drobnostek i prawie gotowe :) Rzęsy maluję różnymi tuszami, ostatnio najlepiej u mnie sie sprawuje taki dwustronny z Maybelline (nawet nie wiem czy nie zmienili opakowania, bo ten już ma trochę - leżał nieużywany, hehe). 
Do tego mój ulubiony bronzer/rozświetlacz Sleek (jasny) oraz róż z tej samej firmy (Life's a peach). 
Na usta na ogół nakładam jedynie błyszczyk, tym razem jest to jeden z Avonowskich (numerek przepadł :()
I gotowe! :) Wychodzę.

6. There are a few more things and I'm almost done :) I use a lot of different mascaras, but lately the best result I get with double side one from Maybelline (not sure if they did't change the packaging, as this one was sitting untouched in the cabinet for a while).
Then is time for my favourite bronzer/highlighter from Sleek  (light) and the blush from the same brand (Life's a peach).
On my lips I use lip glosses in general, this time I chose the one from Avon (sorry but the number is gone :()
And I'm done! Ready to go.


Wcale nie taka długa droga od TEGO do TEGO :) Dziękuję za poświęcony czas :*
Not such a log way from THIS to THAT :) Thanks for watching :*



*****
My Little May Giveaway!! Hurry if you haven't entered yet :)







Read More

Saturday, 19 May 2012

Series: 7 Deadly Sins makeup - Greed (Chciwość)


   Hej Kochane, jak wam sobota mija? Ja się dalej kuruję, ale muszę przyznać że domowe metody spisują się całkiem nieźle, więc kombinuję jak tylko mogę :) Dziękuję Alinie za przepis na syrop, jak będę mieć dość tego cebulowego (a jestem już bliska), to wypróbuję imbirowy :)
   
   Jakoże ostatni post był strasznie długi, dziś będzie mało pisania ale za to dużo zdjęć :) Dziś pokażę wam moją drugą propozycję makijażową z serii 7 Grzechów Głównych - Chciwość... Złoto, pieniądze, świecidełka... Tiaa, kobietą być, hihi! :) Mam nadzieję, że spodoba się wam moja personifikacja, dziś bez historii - jedynie czysty przekaz. Miłego oglądania życzę, oraz udanego weekendu! :*:*:*:*:*:*:*
*****
   Hi Beauties, how is your day going? I'm still working on my health, but I must say that home made medicines work quite well:) Alina gave me a simple recipe for a ginger syrup, so when I'm done with my onion one, I'll give it a go - thanks sweetie :*
  
   As my previous post was very long, today one will be pretty short but full of pictures :) I wanted to show you my second proposition to a 7 Deadly Sins makeup series - Greed... Gold, money, blinks... Simply being a woman, hihi! :) I hope you guys like my impersonation, today is without any stories, what you see is what you get. Enjoy watching and I wish you great weekend :*:*:*:*





Jak pewnie zauważłyście, poniższe zdjęcie jest konkretnie wzmocnione i wygładzone, hehe :p Chciałam się z nim trochę pobawić i całkiem mi się podoba rezultat, co wy na to?
Kolory są inne, ponieważ zdjęcia były robione w kilku miejscach i innych warunkach świetlnych.
*****
As you have probably noticed, the picture below was enhanced and smothered up a lot :p Just wanted to play a little bit with it, but I actually like the end result, what do you think? 
Colors are different, as pictures were taken in many places with different light conditions.


And two more extra :) In a shower and with Gucci :p



*****
My Little May Giveaway!!!













Read More

Wednesday, 16 May 2012

11 Question Tag - why not join? :)

   Witajcie moje drogie w to środowe popołudnie. Niestety cholerne przeziębienie znów mnie zcięło z nóg, więc zrobiłam sobie dzień wolny by dojść do siebie. Na dobrą sprawę, to od ponad miesiąca jakoś nie mogę się wykurować, to zapewne przez te angielski zimnice i słoty... Ale tym razem postanowiłam ostro wziąć się za leczenie "z apteczki babuni" :) Kanapki z posiekanym czosnkiem, syrop z cukru i cebuli, miodek z mleczy (domowej roboty), a rano przed jedzeniem ostana przez noc woda z miodem oraz cytryną (wciśniętą dopiero rano)... Jak macie jeszcze jakieś pomysły, śmiało dajcie znać, chętnie skorzystam jeśli działają :) Oprócz wszelkich mikstur z gorącego mleka i dodatków, bo tego nie zniese....
   Więc tak z bardzo strategicznego miejsca, jakim jest łóżeczko, postanowiłam w końcu! odpowiedzieć na jeden tag, którym zostałam oznaczona przez 3 cudowne blogerki - Phlox&Azure (EyeGraffiti) oraz Kasię (Cathe-Elen). Z wiązku z tym, że otrzymałam ten tag w obydwu językach pomyślałam, iż sprawiedliwie będzie jeśli na jednen odpowiem po polsku a na drugi po angielsku :) 
Na pierwszy ogień idzie Cathe-Elen, której bardzo dziękuję za otagowanie :* Zaczynamy :)

Read More

Saturday, 12 May 2012

Makeup Series "Cocktail Twist" - Bahama Mama

   Witajcie w ten kolejny weekend, już powoli staje się rutyną moje rzadkie blogowanie. Mam sporo na swoje usprawiedliwienie, bo jestem w trakcie "trasformacji zawodowej" czy jakkolwiek to zwać :) W ciągu tygodnia życie stanęło mi na głowie (ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i próbuję to wszystko ogarnąć tym swoim możdżkiem.. Od poniedziałku zaczynam pracę w studiu fotograficznym w Norwich gdzie zamierzam się też przeprowadzić :) Jestem mega  podekscytowana ale też odrobinę przerażona - tempem pracy, hehe. Ale zobaczymy jak to będzie, trzymajcie kciuki! :)


   Skoro już jesteśmy przy dobrych nastrojach i pozytywnym nastawieniu do świata, dziś wam zaprezentuję moją kolejną inspirację koktajlową - Bahama Mama. Jest to przecudowny koktajl pod względem doboru kolorystycznego i tekstury (o smaku nic nie napiszę, bowiem nigdy go nie piłam). Strasznie mi się podobają te kolory, a już połączone razem - bomba! Już dawno temu zakochałam się w makijażu Grzee wakacyjne inspiracje (kliknij koniecznie, jeśli jej jeszcze nie znasz!), więc koktajl mnie zdecydowanie zachęcił do "poblendowania" troszkę :) Musicie mi jednak wybaczyć, dziś tylko pokażę połowa twarzy, bo moje drugie oczko zastrajkowało :( Od kilku tygodni uczepiła się mnie jakaś alergia, która raz jest bardziej dokuczliwa a raz mniej. Objawia się lekkim swędzeniem i opuchlizną  w wewnętrznym kąciku oka, co jest niesamowicie irytujące. W dni takie jak ten, makijaż oczu ograniczam jedynie do maskary, ale  bardzo chciałam coś dla was zmalować, więc musiałam wypracować pewien kompromis :) Jako "drugie oko" posłużymi mi dziś paletka, której w największym stopniu użyłam do tego makijażu - Sleek Curacao :) Szalonego weekendu wam życzę, buziaki :*
*****
Read More

Saturday, 5 May 2012

MAKEUP SERIES "Cocktail Twist" - Summer Love

   Witajcie moje drogie, kolejny weekend w pełni. My tu w Anglii mamy poniedziełek wolny, więc mały odpoczynek może się przydać. Tyle rzeczy sie ostatnio dzieje, że nie nadążam z ogarnięciem wszystkiego, uwierzcie! Ale o tym kiedy indziej, bo by mi wieczoru nie starczyło na opowieści :)
   Ale powiem Wam o zaszczycie jaki mnie spotkał w zeszłą środę :p Pojechałam do Norwich na spotkanie z "Flamingo" Amy, dziewczyną która zajmie się włosami modelek do jutrzejszej sesji zdjęciowej. Zanim udało nam sie usiąść w kawiari i spędzić dwie godziny na obgadywaniu pomysłów (mamy 6 dziewczyn do zrobienia, przez cały dzień), wykorzystałam okazję i pospacerowałam sobie po mieście (czyt. sklepach:)). Już od dawna planowałam wycieczkę do MACa, więc skoro okazja się nadarzyła, czym prędzej tam popędziłam. Co kupiłam to inna para kaloszy, ale kogo spotkałam - to dopiero hicior! Kojarzycie Nicole Chapman? Taaaak, tą od Pixiwoo :p No więc przegadałyśmy sobie z pół godzinki ot tak stojąc między półkami sklepowymi... Byłam w kompletnym szoku a jednocześnie mega podekscytowana całą sytuacją. A sama Nick to bardzo miła i pełna energii dziewczyna, prawie zwyczajna bym powiedziała :)
   Ale ok, koniec ekscytacji i pora zejść na ziemię. Chciałabym się z wami podzielić dziś kolejnym makijażem, jaki napaćkałam jakiś czas temu. Inspiracją był mega cudowny i egzotyczny koktail, którego nazwy znaleźć nie mogłam więc nazwałam go sama - "Summer Love" :) Tym oto sposobem kolejną Serię Makijaży uważam za otwartą, Cocktail Twist :) Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu, tak jak i poprzednie wytwory.


   I jeszcze jedno małe ogłoszenie, bardzo wam dziękuję za taki liczny udział w rozdaniu, cieszę się, iż nagrody przypadły do gustu i są warte powalczenia. Dziękuję wam również za szczere komentarze. Pytanie odnośnie bloga zadałam, ponieważ już od dawna myślę nad zmianą szaty graficznej i zastanawiałam się jakie są wasze preferencje. Główny banner zniknął, bo będzie zastąpiony innym, do tego czcionki, widgety, zdjęcia itp. Teraz to jeden wielki balagan, ale już niedługo wszystko będzie cacy, więc poproszę o cierpliwość i wyrozumiałość (kiedy coś nie będzie działało na przykład..). 
   Uprzedzając więc przyszłe komentarze odnośnie wyglądu - PRACUJĘ NAD TYM :) 
A póki co życzę udanego weekendu a ja lece myć pędzle i pakować się na jutro, buziaki :*

Read More

Tuesday, 1 May 2012

My Little "May - Giveaway" :):):) - Moje Małe Majowe Rozdanie :*:*:*

   
   Witajcie Kochani!! Dziś mamy pierwszy dzień maja (coż, już się właściwie kończy..) i śpieszę do was z niespodzianką! Przygotowałam dla Was wiosenno - majowe rozdanie :)
Nie będę się rozwijać, tylko przejdę do konkretów:


1. Nagrody są dwie, główna oraz niespodziankowa :)  I aż 28 możliwości ich wygrania!!! :)

  • Zwycięzca "My Little May Giveaway" otrzyma wszystkie produkty znajdujące się na pierwszym zdjęciu + dwie niespodzianki ;)
  • Osoba, która zajmie drugie miejsce dostanie box pełen dobroci :) Znajdą się tam nowe jak i prawie nowe (użyte raz lub dwa) produkty, w większości miniaturki.
2. Rozdanie będzie trwało dokładnie miesiąc - do 01.06.2012, czyli sprawię komuś prezent na Dzień Dziecka :)
3. Rozdanie otwarte jest miedzynarodowo!!! 
4. Nagrody nie są w żaden sposób sponsorowane.
5. By wziąć udział w rozdaniu, należy wypełnić poniższy formularz i zatwierdzić wejście.
6. W razie jakichkolwiek pytań lub niejasności, proszę wyślij wiadomość na artlook4u@gmail.com
7. Zastrzegam sobie prawo do zmian w regulaminie i zasadach rozdania.
8. Powodzenia!! :*
*****

   Hello Ladies!! Today is the first day of May (well, almost the end..) and I'm rushing to you with a little surprise! I''ve prepared for you spring - May giveaway :)
But I won't make it too long just get to the root:

1. There are two prizes, main one and a surprise :) And 28 possibilities to enter the competition!!! :)
  • The winner of "My Little May Giveaway" will receive all the products shown on the picture + two mysterious candies ;)
  • The person who comes in second place will get the box full of goodies :) You'll find there new as well as almost new (used once or twice) products, mostly mini versions.
2. The giveaway will last exactly one month - until 01.06.2012
3. The giveaway is open internationally!!!
4. All prizes are not sponsored by any third party.
5. To enter the competition, you need to fill up the form provided below and submit your entry.
6. In case of any questions or problems, please e-mail me on artlook4u@gmail.com
7. I reserve all the rights to change terms&conditions of this giveaway.
8. Good luck!! :*

Read More
Powered by Blogger.

© 2011 ArtLook4U , AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena